Różowy Październik – czas na profilaktykę, uważność i troskę o siebie

Różowy Październik przypomina nam o profilaktyce raka piersi. Nie powinien być jednak miesiącem strachu. Powinien być miesiącem uważności i działania.

Rak piersi dotyka kobiet w różnym wieku. Dlatego o profilaktyce powinno się mówić na każdym etapie życia. Szczególnie ważna staje się ona w okresie okołomenopauzalnym, kiedy nasze ciało przechodzi wiele zmian. Zmienia się wtedy gospodarka hormonalna, zmieniają się piersi, sposób, w jaki odczuwamy swoje ciało, a niektóre dolegliwości łatwo przypisać hormonom albo upływowi czasu. I właśnie wtedy łatwo uznać, że „to pewnie menopauza lub hormony”, „to wiek”, „tak już teraz będzie” – często właśnie takie zdania mogą sprawić, że przeoczymy coś ważnego. Wręcz przeciwnie – ten okres życia jest dobrym momentem, by jeszcze uważniej słuchać swojego ciała, przyglądać się swojemu zdrowiu i nie odkładać badań chociażby dlatego, że nic nas nie boli.

Profilaktyka nigdy nie jest powodem do lęku. Jest wyrazem troski o siebie. A uważność może naprawdę wiele zmienić. Właśnie dlatego w mojej najnowszej książce „Z czułością o menopauzie” zależało mi na tym, by mówić o menopauzie szerzej niż tylko przez pryzmat jej najbardziej znanych objawów. Ten etap życia dotyczy kobiety w pełni – jej ciała, mózgu, emocji, seksualności, relacji, codziennego funkcjonowania, ale również świadomego dbania o zdrowie i profilaktykę. Chciałabym, żebyśmy przestały traktować menopauzę jako moment, od którego mamy po prostu zaakceptować, że „tak już musi być”. Wiedza daje nam możliwość zadawania właściwych pytań. Profilaktyka daje nam możliwość działania. A czułość wobec siebie oznacza to, że nie odkładamy własnego zdrowia na później.

Badajmy się i pamiętajmy o sobie przez cały rok.

Po więcej treści zapraszam do lektury mojej książki „Z czułością o menopauzie”.